Co robić, kiedy dziecko Cię nienawidzi?

Gdy nasze dziecko mówi nam, że nas nienawidzi, czujemy się okropnie. Jak może tak traktować rodziców, którzy go tak mocno kochają…? Jednak sytuacja nie jest tak tragiczna, jakby się nam wydawało. Dlaczego nasza pociecha się tak zachowuje i co należy zrobić dla dobra dziecka?

Zachowaj spokój

Najważniejsze to zachować w takiej sytuacji spokój. Nie róbmy pod wpływem emocji czegoś, czego długo byśmy żałowali! Nie reagujmy agresją na agresję, bo jest to bardzo destruktywne dla relacji rodzic-dziecko. Kilkulatek zwykle w takiej sytuacji nie zdaje sobie sprawy z tego, co mówi. Jego: „nienawidzę cię” znaczy: „jestem zły i nie potrafię sobie z tym poradzić”. Nie bierzmy tego dosłownie do siebie.

Złość jest potrzebna

Jeśli ktoś mówi, że się nigdy nie złości to jest chory psychicznie, ponieważ każda zdrowa osoba posiada pełną gamę uczuć. Takie stwierdzenie jest zwykle brednią. Ta emocja mówi nam, że się z czymś nie zgadzamy czy że są właśnie łamane nasze zasady. Jest to użyteczna informacja. Dziecko tak jak i my musi wyrażać złość, ale się dopiero tego uczy. Trudno być od razu doskonałym.

Co robić?

Jeśli najmłodszy mówi, że nas nienawidzi, to traktujmy to jako sygnał tego, że jest zły bądź przeżywa trudne emocje, z którymi ma trudności sobie poradzić. Postępujmy z nim pełni empatii i miłości. Akceptujmy go nawet zagniewanego. Poinformujmy dziecko, co dokładnie oznacza słowo nienawiść. Nauczmy go mówić, że jest zły na nas, a nie że nas nienawidzi.

Co powiedzieć?

„Kocham cię, widzę, że przeżywasz złość, bo (powód), ale jest to normalne, a teraz pomogę ci poradzić sobie z tymi emocjami” – przesycone miłością jest tym, co najlepszego możemy powiedzieć naszemu malcowi w takiej sytuacji.

Podsumowanie

To, że nasze dziecko mówi nam, że nas nienawidzi, może być częścią jego rozwoju. Nie bierzmy tego do siebie, bo malec nie wie, co te słowa oznaczają. Czuje on gniew, który jest mu trudno wyrazić. Pomóżmy mu z tym oraz nauczmy go, co dokładnie oznacza to, co mówi. Zaakceptujmy, że gniew nie jest „złą” emocją a częścią nas potrzebną do zdrowego funkcjonowania. Pogódźmy się z tym, że nasze malec może takie uczucia przeżywać i wyrażać – jest to całkowicie normalne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

17 − piętnaście =

Przewiń do góry